On jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę.
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  SzukajSzukaj  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  

Share | 
 

 Podjazd

Go down 
AutorWiadomość
Vincent Vega
Admin
avatar

Wiek : 30

PisanieTemat: Podjazd   Pią Paź 29, 2010 8:44 pm

Byłem nagrzany. Kompletnie. Wszystko bylo rozmazane, przyjemnie pulsujące i sprawiające wrażenie bezpieczeństwa. Totalny haj, którego jeszcze nie doświadczyłem w swoim życiu, a brałem różne świństwa.
Silnik mruczał zwierzęco, a moje myśli odpływały w najróżniejsze zakątki świata. Szczerze, to nie mam pojecia jak ja dojechałem do Jej domu. Odzyskałem świadomość, gdy zatrzymałem się jak na autopilocie pod bramą wjazdową. Zgasiłem silnik i siedziałem.
Oparłem głowę o zagłówek, próbując choć trochę doprowadzić się do stanu używalności. Z głupim uśmieszkiem na twarzy otworzył drzwi, które bez większych oporów rozchyliły się przede mną.
Wysiadłem na świeże powietrze, co nie tyle otrzeźwiło mnie, co dostarczyło kolejnych miłych bodźców. Zrobiłem kilka chwiejnych choć sprężystych kroków, okrążając swój wóz i zmierzając do bramy.
-Ja pierdole... co on mi sprzedał...
Zachichotałem, rozbawiony własnym spostrzeżeniem. Fakt, był taki, że takiego gówna to jeszcze nie wciągałem. Przekroczyłem linię bramy i przeszedłem krótką alejką wzdłuż rezydencji. Pokręciłem lekko głową, ogarniając wreszcie to co się dzieje. Zajrzałem przez drzwi do środka i niepewnie przekroczyłem próg.
zt
Powrót do góry Go down
 
Podjazd
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pulp Fiction WEB RPG :: Inne części miasta :: Dzielnice Mieszkalne :: Rezydencja Państwa Walles'ów-
Skocz do: