On jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę.
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  SzukajSzukaj  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  

Share | 
 

 Wampirem być ...(?)

Go down 
AutorWiadomość
Mia Wallace
Admin
avatar

Wiek : 25

PisanieTemat: Wampirem być ...(?)   Pon Sie 23, 2010 3:01 pm

zródło: demotywatory.pl:
Właśnie - sporo osób deklaruje sympatię do wampirów, chętnie się w wampiry wciela itp. Moje pytanie brzmi - dlaczego? Co Was pociąga w bladolicych pijawkach? Moc? Nieśmiertelność? Władza? Czy może romatyczny czar promieni księżyca na białym policzku? Czemu równacie się z Bestią, stajecie naprzeciw norm moralnych i zwyczajowych naszego gatunku?


••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
Powrót do góry Go down
http://black-dagger.hot-me.com/forum
Konstantin
Mistrz Gry
avatar

Wiek : 30/30

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Sro Wrz 08, 2010 2:18 am

No cóż: ktoś musiał zacząć ten wątek, a szczęśliwy traf chciał, bym to ja wcielił się w pierwszego nieczłowieka na tym dopiero co raczkującym forum, zatem dodam cosik od siebie. Będą to subiektywne "widzimisie", więc radzę potraktować je z lekkim przymrużeniem oka albo i obu ócz.
Zacznijmy ad ovo czyli od przysłowiowego jaja. By móc w ogóle snuć dywagacje na temat powodów wcielania się w wąpierze należałoby uściślić, z jakim tak naprawdę rodzajem krwiopijców mamy tutaj do czynienia. Otóż po krótkim przeglądzie wampirycznego kanonu/klasyków/dzieł kultowych można śmiało stwierdzić, że mamy wiele różnych, czasem znacznie różniących się koncepcji/konwencji/pogladów na jestestwo danego przedstawiciela rodziny Draculidae
Według klasyków gatunku krwiopijcy mogą być:
- przeklętymi duszami
- bezmyślnymi potworami
- ludźmi skazanymi na mękę i wieczyste potępienie (Stoker)
- szlachetną, starożytną rasą uwięzioną w naszym świecie (Sapkowski)
- pradawną, mądrą rasą skrzydlatych, przypominających anioły istot przeklętą przez ich odwiecznych wrogów
- upadłymi aniołami (diabłami)
- demonami
- mutantami
- etc (jest tego od groma, a z każdą chwilą powstają kolejne, zwłaszcza w dzisiejszym boomie na wampiry)
Przejdźmy do meritum:
Niemal każdy z członków jakże wielkiej społeczności graczy mieniących się erpegowcami w tzw. realnym życiu jest zwyczajnym, szarym zjadaczem chleba. Dlatego nie dziwi fakt, iż puszczamy wodze fantazji i w rzeczywistości wirtualnej tworzymy postać zupełnie przeciwną do "zwykłego śmiertelnika" znanego z codzienności. Nic w tym złego - odrobina kozaczenia nikomu jeszcze nie zaszkodziła. W końcu pragniemy jakiejś odmiany od nudnego jak flaki z olejem życia w kraju, gdzie miast zajmować się naprawdę ważnymi sprawami politycy skaczą sobie do gardeł w trywialnej, dziecinnej walce o losy zbitku dwu desek przed pałacem Namiestnikowskim..
Nieśmiertelność? Phi, powiedziałbym raczej długowieczność, gdyż "nic nie trwa wiecznie za wyjątkiem tego, co znajdziemy za lodówką", a i powyższe nie zawsze. Władza - hmmm, każdemu przecież marzy się choć odrobina, ale doświadczają jej jeno nieliczni. Moc, potęga - jak najbardziej, byleby nie przeholować:
Gdy szale temidy cię winą obarczą
To ty będziesz pierwszym, co nadstawi szyję
...
Lecz co, gdy tych pierwszych będą miliony
Czy ręka mu zadrży?
Czy jednak ukarze?
Na ramionach tłumu będzie wyniesiony
Lecz czy do dołu z wapnem,
Czy na ołtarze?
El Dópa, "Moherowy ninja"

Ckliwość, umizgi - to dla płci niewieściej, a facet wyewoluował z samca, którego zadaniem było "znaleźć mamuta, zabić go i przynieść" stadu, później plemieniu. Rozwinięcie tej części zostawię bardziej wprawionym w temat kobietom.
Moralność - wszak to li tylko frazesy przyjęte ongiś przez większość, zatem jeśli ta zostanie zastąpiona nową, to i normy przezeń ustalane ulegną modyfikacjom. Bestie - przecież wampiry to drapieżniki, polują, by przeżyć, w czym więc różnią się zatem od wilka lub lwa, wszak obydwaj ostatni też posiadają kły.
Powrót do góry Go down
http://supernaturalpbf.mojeforum.net/
Mia Wallace
Admin
avatar

Wiek : 25

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 8:46 am

Ja? Pijawek nie znosze! Są zwykle złe a ja nie lubie brutalnosci i zła. Piją Krew czyli wysysają życie. odbieraja życie w ... brzydki dla mnie sposob. Gdzieś ostatnio przeczytałam ze bóg nakazał hebrajczykom nie spozywać krwi, ponieważ krew to życie. -Dlatego pewnie żydzi spożywają mięso koszerne*.

Wampir? Nie widze w tym nic pociagajacego.
Chociaż... taki Eric z serialu True Blood ... z pewnoscią jest pociagający. A wiec mam wyjatki.



*koszerne mięso(w skrócie) jest pozbawione krwi a zwierze zabija się w humanitarny sposob, tak by nieodczuwało bólu.
Powrót do góry Go down
http://black-dagger.hot-me.com/forum
Konstantin
Mistrz Gry
avatar

Wiek : 30/30

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 8:26 pm

Sposób może i jest humanitarny, ale taka np świnia nawet odpowiednio potraktowana koszerna nigdy nie będzie. Podobnie rzecz ma się z pozostałymi płynami zwierząt jak dajmy na to mleko.Świadkowie Jehowy w ogóle zabraniają spożywania krwi, a większość członków tej sekty jest przeciwna transfuzjom. Powód - ten sam.
Wracając do naszych zębatych przyjaciół:
a czy Ty czasem nie odbierasz życia spożywając mięso (i krew) zwierząt?

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
I will show you the depths of the night
We can never go wrong
Together we can take it
to the end of the line...

Come with me and bless the night
Let the darkness be your salvation
Curse the day, escape the light
Break the chains of imagination.

Come with me and seize the night
Now’s the time for some inspiration
Leave the day and loose the light
No taboos only new sensations.
Powrót do góry Go down
http://supernaturalpbf.mojeforum.net/
Mia Wallace
Admin
avatar

Wiek : 25

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 9:13 pm

Ja w przeciwieństwie ....(hehe) do filmowego Julesa Winnfielda jem mięso świń i innych zwierząt. ale niejem niczego co ma w sobie widoczną krew. Ale nie omnie tu chodzi.

Zwierzęta to co innego.chodzi o życie ludzkie. Tak więc... taki Edzio Pedzio-Cullen powiniemn kupować krew od koszernego rzeżnika... wtedy nawet śmierci zwierząt moznabyłoby uniknąć.

Nie lubie... ogólnie śmierci zwlaszcza krwawej i brutalnej. Nie rozumiem jak można chcieć być kimś okrutnym.
Rozumiem że mozna w rpg wcielać się w przestępcę ... tagże mordercę, ale samo wypijanie krwi mnie odrzuca.



Piećka teraz twoja kolej.
Powrót do góry Go down
http://black-dagger.hot-me.com/forum
Jules Winnfield
Admin


Wiek : 35

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 9:27 pm

Cóż wampiry mnie od zawsze intrygowały. Jest w nich coś co jednak każdego przyciąga. Tajemniczość, potęga, niesamowite moce. Mają to co każdy człowiek chciałby gdzieś w podświadomości mieć. Nienaturalnie długie życie któż by nie chciał żyć przez setki lat będąc pięknym i młodym. Choć w środku z każdym dniem się starzejąc. To właśnie czyni wampiry niebezpiecznymi i kuszącymi zarazem. Cóż nie pochwalam zabijania zwierząt bo one nic nie rozumieją. Sam chciałem kiedyś być ich obrońcą ale skończyło się tylko na chęciach. Za to ludzie zadają sobie ból świadomie i wiedzą co robią. Wampir natomiast jest drapieżnikiem doskonałym. Wszystko w nim przyciąga i podnieca. Ja lubię grać nieumarłych w końcu mają to czego ja już nie mam. Sprawność, szybkość i mogą robić to co ja kiedyś. Może i wyszło na to że jestem nie wiadomo jakim sukinsynem ale uważam, że niektórym ludziom należy się śmierć i gdybym tylko mógł sam bym ją wymierzył. Co do poruszonej tu sprawy Edzia - Pedzia. On jest zbyt cukierkowaty i zbyt ślamazarny nawet jak na romantyka. Dlatego odpycha wszystkich którzy wiedzą kim jest wampir i znają choć trochę tą rasę.
Powrót do góry Go down
Konstantin
Mistrz Gry
avatar

Wiek : 30/30

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 9:31 pm

Kim jest tajemnicza "Piećka"?

No nie wiem, co jest gorsze i budzi większą odrazę wśród społeczeństwa: picie krwi czy zarżnięcie rodziny siekierą, a potem usiłowania tą że samą siekierą popełnienia samobójstwa?
U koszernego rzeźnika raczej krwi by nie znalazł,chyba że byłaby to krew samego rzeźnika.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
I will show you the depths of the night
We can never go wrong
Together we can take it
to the end of the line...

Come with me and bless the night
Let the darkness be your salvation
Curse the day, escape the light
Break the chains of imagination.

Come with me and seize the night
Now’s the time for some inspiration
Leave the day and loose the light
No taboos only new sensations.
Powrót do góry Go down
http://supernaturalpbf.mojeforum.net/
Mia Wallace
Admin
avatar

Wiek : 25

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 9:39 pm

Cytat :
No nie wiem, co jest gorsze i budzi większą odrazę wśród społeczeństwa: picie krwi czy zarżnięcie rodziny siekierą, a potem usiłowania tą że samą siekierą popełnienia samobójstwa?
U koszernego rzeźnika raczej krwi by nie znalazł,chyba że byłaby to krew samego rzeźnika.


Regis... masło maślane, ten rzeżnik niebyłby koszerny, juz się mi wszystko plącze dziś więc wybaczcie. Rzeżnik z koszernej rzeżni oddziela mięso od krwi, odsączając krew, więc tej zwierzęcej krwi trochę ma.To ja już wole człowieka morderce... nie każdy jest świrem z siekierą a taki i tak wyrządza mniej krzywdy niż porządny szanujący się krwiopijca.

Cytat :
Jest w nich coś co jednak każdego przyciąga. Tajemniczość, potęga, niesamowite moce. Mają to co każdy człowiek chciałby gdzieś w podświadomości mieć. Nienaturalnie długie życie któż by nie chciał żyć przez setki lat będąc pięknym i młodym. Choć w środku z każdym dniem się starzejąc. To właśnie czyni wampiry niebezpiecznymi i kuszącymi zarazem.

Na mnie to nie działa... Chyba ze tak jak już wspomniałam w drugim poscie, jeśli postawisz przedemną takiego Ericka z True Blood to z chęcia mu się oddam ...lecz nie do celów spożywczych oczywiście.

ach...


Ostatnio zmieniony przez Mia Wallace dnia Pon Wrz 20, 2010 10:34 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
http://black-dagger.hot-me.com/forum
Jules Winnfield
Admin


Wiek : 35

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Wrz 20, 2010 10:07 pm

Szczerze i jedno i drugie. Choć na mnie to nie robi wrażenia. Są różni ludzie i różnie myślą a ja za wiele widziałem by picie krwi czy też zarżnięcie kogoś siekierą mnie przerażało.
Powrót do góry Go down
Andrea Colley
Junior Admin
avatar

Wiek : 21/129

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Wto Paź 05, 2010 10:57 pm

Każdy ma inny co do tego pogląd i raczej go nie zmienimy. Mnie wampiry zawsze pociągały przez to, że właśnie są złe i mroczne. Ale mówienie, ze są ogólnie złe i nie da się z nimi nic zrobić też jest błędem. W końcu one myślą, c`nie? To jest ich wybór, ze są złe albo troche lepsze. A człowie który je mięso jest dobry? W końcu nie wiesz jak zabijają danego zwierzaka żebyśmy my mogli go zjeść. Może robią to humanitarnie, a może się nad nim znęcają.
Powrót do góry Go down
http://mistic-falls.vampire-legend.com/
Mia Wallace
Admin
avatar

Wiek : 25

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Sro Lis 03, 2010 1:48 pm

Wiecie...po obejrzeniu paru filmów o nieśmiertelnych i przemyśleniu tego na spokojnie chyba znam sedno sprawy.
Wampiry są istotami nieśmiertelnymi. Jak powiedziała Rosalie Hale ze Zmierzchu: ,, Jesteśmy jak zimny nierozwijający się głaz'' Nie bez powodu jej słowa dałam na przykład. Ta wampirzyca oddałaby wszystko by być znów człowiekiem, jej marzeniem było mieć dzieci i się zestarzeć. Zestarzeć się to tagże w koncu umrzeć.
Tak samo dzieje się w wielu filmach i książkach o tematyce nosferatu. Oglądany ostatnio (aż dziwne że wcześniej nieoglądalam) ,,Wywiad z Wampirem,, oraz ,,Dorian Gray,, potwierdzają moje spostrzeżenia. Zycie Wampira jest tułaczką, uśpieniem w niestarzejącym się jak i nierozwijającym się ciele. To jest właśnie ten tragizm. Wampir jest przeklęty, nigdy nie dozna ukojenia tagże przez swój apetyt. Wampira nienazwywamy czlowiekiem pijacym krew tylko wampirem , innym gatunkiem. Są czarni, biali, kolorowi, rudzi, blondyni itp ale wszyscy są ludzmi. Nie powiemy ze było trojhe ludzi bialy , murzyn i wampir. Wampir się nie liczy więc niejest człowiekiem. Jest duszą uwięzioną w ciele które aby przetrwać musi dopuścić się wielu złych czynów. Czyni go to mordercą... często potworem. A więc wniosek jest taki. Lubimy obserwować ten tragizm, wypelniane egzystencjonalnej pustki poiprzez różne sprawy, rzeczy... czasem nawet uczucia które nie są jednakowe jak u człowieka(nieokłamujmy się).

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
Powrót do góry Go down
http://black-dagger.hot-me.com/forum
Konstantin
Mistrz Gry
avatar

Wiek : 30/30

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Czw Lis 04, 2010 2:52 am

Jak powiedziała Rosalie Hale ze Zmierzchu: ,, Jesteśmy jak zimny nierozwijający się głaz''

Nie cytuj mi tu gniotów, jeżeli chodzi o cokolwiek, zwłaszcza o wampiryzm, a to miało być POWAŻNE FORUM, czyż nie? Te istoty ze "zmierzchów" nie maja prawa być nazywane wąpierzami, bo nimi najzwyczajniej w świecie nie były. Ba, nawet do anglosaskiego vampire'a (ergo hr. Dracula Brama Stokera) im daleko. Poproszę o poważniejszy cytat z klasyki gatunku.
A Regis? Czyż on nie nadawałby się na honorowego człowieka wśród wampirów? Wszak sam Geralt z Rivii wyznał, że był "uosobieniem człowieczeństwa". Co prawda u Sapkowskiego wampir (wąpierz/upiór) był czymś w rodzaju kosmity (żywa istota z innego wymiaru), aniżeli martwiakiem, truposzem:

"...wampir to człowiek, który umarł ale nie całkiem. W grobie nie gnije i nie obraca w proch. Leży sobie w mogile świeżutki i rumiany, gotów do wyjścia i kąsania. Skąd bierze się taki mit, Jeśli nie z waszej podświadomej a irracjonalnej odrazy wobec czcigodnych zmarłych? Otaczacie zmarłych czcią i pamięcią, marzycie o nieśmiertelności, w waszych mitach i legendach co i rusz ktoś zmartwychwstaje, zwycięża śmierć. Ale gdyby wasz czcigodny nieboszczyk pradziadek faktycznie wylazł nagle z grobu i zażądał piwa, powstałaby panika. I nie dziwię się. Materia organiczna, w której ustają procesy życiowe, ulega nieprzyjemnie objawiającej się degradacji. Śmierdzi, rozpływa się w maź. Nieśmiertelny duch, nieodzowny element waszych mitów, ze wstrętem porzuca śmierdzącą padlinę i ulatuje. Jest czysty, można spokojnie go czcić. Wymyśliliście jednak taki odrażający rodzaj ducha, który nie odlatuje, nie opuszcza zewłoka ba, nie chce nawet śmierdzieć. To wstrętne i odrażające! Żywy umarły to dla was najobrzydliwsza z obrzydliwych anomalii. Jakiś kretyn ukuł nawet termin "martwiak", którym tak chętnie nas obdarzacie.
- Ludzie - uśmiechnął się lekko Geralt - są rasą prymitywną i zabobonną. Trudno im w pełni zrozumieć i właściwie nazwać istotę, która zmartwychwstaje, choć podziurawiono ją kołkami, pozbawiono głowy i zakopano na pięćdziesiąt lat w ziemi.
- Ano, trudno, w samej rzeczy - wampir nie przejął się szyderstwem. - Wasza zmutowana rasa regeneruje paznokcie, włosy i naskórek, niezdolna jest wszakże zaakceptować faktu, że istnieją rasy pod tym względem doskonalsze. Niezdolność ta nie wynika jednak z prymitywizmu. Wręcz przeciwnie: z egocentryzmu i przekonania o własnej doskonałości. Coś, co jest od was doskonalsze, musi być obrzydliwą aberracją. A obrzydliwe aberracje wpisuje się do mitów. W celach socjologicznych."
Poza tym: są legendy/mity, w których wampirem można było się urodzić ze związku dwojga podobnych istot, a sami krwiopijcy starzeli się, tyle, że dłużej w skali czasowej - w ciągu życia kilkunastu pokoleń ludzkich.
Zgadzam sie póki co w jednym:
- inny (nie znaczy lepszy/gorszy) gatunek - TAK
Cytaty ze "Zmierzchów" nie są argumentami. To miało być poważne forum PBF, a nie wylęgarnia dzieci NEO.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
I will show you the depths of the night
We can never go wrong
Together we can take it
to the end of the line...

Come with me and bless the night
Let the darkness be your salvation
Curse the day, escape the light
Break the chains of imagination.

Come with me and seize the night
Now’s the time for some inspiration
Leave the day and loose the light
No taboos only new sensations.
Powrót do góry Go down
http://supernaturalpbf.mojeforum.net/
Mia Wallace
Admin
avatar

Wiek : 25

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pią Lis 05, 2010 12:56 pm

Ojtam, już nieprzeżywaj. Nie raz mówiłam ci że przeczytałam tą książke, tylko dlatego że miałam bezsennosć chociaż, nie było to całkiem fajne doświadczenie. Tak właściwie powinieneś mi współczuć że to czytałam. Nie zmienia to faktu że nasi koledzy też przeczytali zmierzch. Chodziło mi tylko o przykład, a niezaprzeczy mi nikt, że Rosalka nie jest postacią dramatyczną.
Dlamnie wampiry mogą nawet srać brokatem aby tylko nie siały spustoszenia! Nielubie przemocy, to już też pisałam.
Jak ci się nie podoba twilight tak strasznie, to zrób zamach na Stefcie Mayer-Frajer. Ja już tego od kilku miesięcy nie przeżywam i wolałabym by tak mi zostało...
Regisa nie znam, nie wiem kim jest, bo książek o wampirach nie czytam. Ale ze względu na panującą na nie modę mam to w planie, tylko jeszcze nie wiem co mam przeczytać. Wolę wcześniej popytać by nie trafic na drugi zmierzch.
A i jeszcze jedno: CZY ty porównałeś mnie właśnie do dzieci Neo? Mad

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
Powrót do góry Go down
http://black-dagger.hot-me.com/forum
Konstantin
Mistrz Gry
avatar

Wiek : 30/30

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pią Lis 05, 2010 10:23 pm

Nie Ciebie, a cały ten twilightowy chłam. Zaraz zlecą sie różnorakie dzieciątka NEO i zasrają nam zmierzchem to poważne jak dotąd forum.
Wiedźmin nie jest o wampirach, a o mutancie stworzonym do walk z potworami (przeczytasz, dowiesz się więcej)
Wampir powinien siać grozę i przerażenie, a choćby nawet niepokój, nie brokatowe (fuj) podśmiechujki.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••• ♦
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
I will show you the depths of the night
We can never go wrong
Together we can take it
to the end of the line...

Come with me and bless the night
Let the darkness be your salvation
Curse the day, escape the light
Break the chains of imagination.

Come with me and seize the night
Now’s the time for some inspiration
Leave the day and loose the light
No taboos only new sensations.
Powrót do góry Go down
http://supernaturalpbf.mojeforum.net/
Astrid

avatar

Wiek : 21, lecz wygląda młodo, na około 18 lat

PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   Pon Lut 07, 2011 6:25 pm

Troszkę się tu wtrącam, ale ja np. lubię sobie oglądać filmy o wampirach, ale nie chciałabym by moja postać była ogarniętym szałem głodu nie poczytalnym potworem. Dla mnie to okropne, ale w końcu nie żyje długo na tym świecie i wszystkiego nie pojmuję, dajmy posty przykład: Polityka, jakiś Putin, Giertych, Kaczyński, ja ich "dzieł" nie ogarniam.
Ja jestem prawie wegetarianką, staram się jeść przetwory roślinne, lubię jajka. Niektórzy mówią, że jedząc jajka zabijamy małe kurczaki, ale przecież te jaja są tylko zarodnikami, nie mają jajnika, plemnika, i tak dalej, to jakby sama powierzchnia, środka życia nigdy tam nie było.
Jednak będąc wegetarianką dopuszczam się do masowego wyżerania zielska ze świata, a więc niektórym zwierzątkom brak roślinek, i w ten sposób umierają z głodu. Nie mówię tu już o ludzkiej głupocie, takiej jak wojna domowa w Demokratycznym Kongo, gdzie ludzie tłuką się o jakiś bodajrze kawałek metalu, dzięki któremu działają nam komórki. Albo ludzie katujący zwierzęta, to też wykracza za mój mały rozumek. Świat jest piękny, to ludzie są paskudami. I każdy musi być lepszy, ale nie każdy potrafi.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wampirem być ...(?)   

Powrót do góry Go down
 
Wampirem być ...(?)
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pulp Fiction WEB RPG :: Postacie-
Skocz do: