On jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie i na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę.
 
IndeksIndeks  PortalPortal  Partnerzy  FAQFAQ  SzukajSzukaj  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  

Share | 
 

 Brama do Parku - Wejscie

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 4:57 pm

Chłopak sie zaśmiał
- Pewnie się cały czas zastanawiasz kim ja dolicha jestem...Bo ja już widzę że jesteś Łowczynią...Teraz zagadka dla ciebie - powiedział i sie uśmiechnął poprawiając kapelusz. Tak ona na pewno nie zgadnie bez podpowiedzi kim to on jest poneważ takich jak on tutaj było mało a nawet wcale prócz niego. Spojrzał jej w oczy
- Widać po twoich oczach skupienie,ostrożnośc, jak i lekkie zdenerwowanie - dodał po chwili. Miał jeszcze cos powiedziel lecz tego nie zrobił.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:02 pm

Co to kurwa jakieś żarty są? Zadała sobie pytanie. Skąd on to mógł wiedzieć? Przecież nic nie robiła. Po czym poznał ze jest łowczynią? Tego nie wiedziała jednak miała zamiar się tego dowiedzieć. Amitiel rozejrzała się po parku. Gdyby tu nie było ludzi wyjęła by broń i tak by się skończył żywoty tej istoty która coraz bardziej intrygowała Amitiel. Jednak takowi zwykli ludkowie tutaj byli. Jej bystre niebiesko szare oczy zmierzyły go dokładnie.
- Nie wiem skąd wiesz kim jestem i nie wiem jeszcze kim ty jesteś. Ale niebezpiecznie jest mówić niektóre rzeczy na głos. -Powiedziała do niego pewnym siebie tonem.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:05 pm

Chłopak nie przestawał spuszczać wzroku z jej oczu
- Bo wiesz nas znaczy mojej rasy jest już całkiem mało. Możliwe że jestem jedyny czystej krwi... Jeszcze jakaś podpowiedź? - spytał. Poprawił kapelusz i wstał z pnia. Był wyższy od dziewczyny jako iż miał 1.90 wzrostu i byl szerszy niz się wydawało w barkach. Tak był wilkolakiem lecz niech sie ta domyśli...
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:14 pm

Amitiel zadarła nieco głowę do gór. Przy jej wzroście musiała niestety to zrobić. Wiedziała już kim on jest.
- Zmiennokształtny. -Powiedziała tylko. Widziała po raz pierwszy przedstawiciela ich rasy. Nie wiedziała czy tak samo jak wampiry stanowią zagrożenie dla ludzi. Gdyby tak było Amitiel bez mniejszych skrupułów zabiła by go tu i teraz. Nigdy nie wiadomo kiedy by mogła się taka okazja trafić. Jednak nie będzie go jeszcze osadzać co nie oznacza że będzie miała do niego zaufanie. Tak będzie miała go na oku.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:18 pm

Ten się uśmiechnąl
- Możliwe - powiedział i poprawił kapelusz.
- I nie,nie jestem taki jak wampiry i nie,nie jem ludzkiego mięsa i nie pije krwi - powiedział po czym lekko sie uśmiechnął. Ten uśmiech akurat był szczery.
- Wole smażonego kurczaka przyprawami - powiedział i sie zaśmiał. Jego oczy ponownie zabłysły na bursztynowo.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:21 pm

- Cicho nie wszyscy muszą wiedzieć. -Skarciła go. Chodziło jej oczywiście o te wszystkie stwierdzenie. Wampir, mięso, krew. Dziewczyna uważnie go obserwowała. Skąd mogła mieć pewność ze mówił prawdę? Nie mogła mieć takowej... a szkoda. Tak to już jest kiedy jest się łowcą wszyscy są podejrzani. Dziewczyna odgarnęła włosy. Spojrzała na zegarek. Jeszcze jest czas... Pomyślała.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:24 pm

Chłopak spojrzał na jej zegarek
- Tak napewno jeszcze jest czas - powiedział od tak. Mogło sie to wydać dziwne jako iż nie czyta w myślach a jedynie po zachowaniu danej osoby.
- Wiesz nie wszystkie stworzenia jak wampiry są złe tak samo jak i zmiennokrztałtni czego ja jestem przykladem - powiedzial ciszej. Uśmiechnął sie i spojrzał w niebo.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:29 pm

- Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Po czym poznałeś że jestem Łowcą? -Zapytała się go po raz drugi.
Możliwe że nie jest zły ale on i tak wolała nie ryzykować. Życie ją nauczyło ze nie wszystko wydaje się takie piękne jakie jest. Czego pięknym przykładem byli nieświadomi niczego Ludzie. Dziewczyna rozejrzała się po parku. Gdzieś szedł jakiś średniego wzrostu facet w czarnym płaczu gdzie indziej jakaś kobieta szła z psem. Nic szczególnego. Może będzie spokojna noc...Pomyślała.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:33 pm

Chłopak się zaciął lecz po chwili potrząsnął głową i spojrzał na nią
- Hmm..? Ah tak...po czym? Po zachowaniu a pozatym łatwo to poznać - odpowiedzial poprostu. Naprawde był nieszkodliwy lecz jeśli ktoś by go atakował potrafił by być groźny.
- Co tam chowasz za broń? Obrzyn? Uzi? a możezwykłe granaty łzawiace czy też zwykłe lub uspokajające? - spytał bo to mu sie cisło na usta.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:38 pm

Na jej twarzy pojawił się cień uśmiechu. No tego to ona na pewno mu nie powie. Co prawda nie miała żadnej z broni jaką wymienił. Dziewczyna obserwowała zmiennokształtnego. Na jej oko za dużo wiedział i chciał wiedzieć. Tak nie ma jak zboczenia zawodowe.
- Nie mam broń. -Powiedziała. W jej tonie nie dało się wykryć kłamstwa. Zaraz go sprawdzimy. Przeszło jej przez myśl.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:40 pm

Chłopak sie uśmiechnął
- Jak już mówiłem poznam po zachowaniu i po wszystkim innym - powiedzial i spojrzał jej w oczy.
- Tak więc nie kłam - dodał po chwili. Nuziło mu sie i pozabijalby jakieś złe czy niebezpieczne istoty i to chętnie...
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:46 pm

Dzieciak nie wiedział w co się chce pchać. Kto jak kto ona coś o tym wiedziała.
- Więc bardzo spostrzegawczy jesteś. -Stwierdziła. Dziewczyna odgarnęła kilka kosmyków włosów. Ech nie ma co on by sobie nie poradził w spotkaniu z wampirem. Amitiel spojrzała na zegarek. Zaraz będzie musiała iść gdzieś połazić. Te przeklęte pijawki tylko czekają na zmierzchy.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 5:59 pm

Ta myśli że on nie walczył i nie walczy z takimi stworzeniami? To jest w błędzie
- Nie oceniaj książki po okladce...Trzeba się przekonać widząc to na własne oczy - powiedział. Chodziło mu oczywiście o walke z wampirami czy czymś innym. Uśmiechnął sie ukazując te zakrzywione kły.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 8:21 pm

Teraz nie wytrzymała i się uśmiechnęła.
- Być może masz racje. -Powiedziała.
Nagle na jednej z alejek pokazała się jakaś podejrzana postać. Jakiś młody blady jak ściana chłopak chodził i się nerwowo rozglądał na boki. Amitiel podążała za nim bacznym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 8:27 pm

Chłopak takze sie uśmiechnął lecz kiedy zobaczył chłopaka który był blady zaczął go obserwować.
- Coś dziwny... - mruknął po czym dalej go obserwował. Dobrze że w parku nie było wogóle ludzi...
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 8:31 pm

Amitiel straciła po chwili zainteresowanie tą dziwną postacią.
- To tylko ćpun. -Stwierdziła.
- Oni się inaczej poruszają. -Dodała.
Dziewczyna związała włosy i upięła jej srebrną spinka.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 8:39 pm

Chłopak jeszcze chwile obserwował owego ćpuna lecz potem kiedy stracił go z pola widzenia czyli gdzieś za ogromnymi krzakami i drzewami spojrzał na Kat
- Wiesz co?Wyluzuj się - powiedział i sie uśmiechnął. Poprawił kapelusz po czym zaczął się bawić swoim kastetem z pazurami...
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 8:52 pm

Wyluzuj? Łatwo mu było powiedzieć. Ktoś kto pracuje nocami na się wyluzować to chyba jest nie do wykonania. Dziewczyna wyjęła z kieszeni skręta i zapalniczkę. Zapaliła papierosa i się zaciągnęła nim głęboko. Wypuściła dym nosem. Schowała zapalniczkę do kieszeni z której ją wyjęła.
- Spróbuje...- Powiedziała.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 9:00 pm

A chłopak już miał plan jak zrobić żeby sie Amitiel wyluzowała. Tak on był chyba w tym mistrzem.
- Mam nadzieje - powiedział i się uśmiechnął. Spojrzał w już całkiem ciemne niebo. Uśmiechnął się ponownie po czym podszedl do jakiegoś drzewa i swoją ukochaną Saksą wyciął dośc duzy i gruby kawałek drewna. Zaczął od tak żeźbić lecz dalej mial wszystko pod kontrolą czyli był skupiony na tym co robi ale jednocześnie wsłuchiwal się wszystko. Nawet najmniejszy ruch mógl być zarejestrowany przez jego czułe ślepia.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 9:20 pm

Dziewczyna cały czas się zaciągała. Zapadł już zmrok więc teraz każda postać może być wampirem.
- Dobra czas się wziąć do pracy. -Stwierdziła i upuściła papierosa. Zgasiła go butem i wypuściła ostatni mach dymu z płuc. Amitiel wstała z ławki i postawiła na niej nogę. Poprawiła sznurówki wysokich botów sięgających łydek.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 9:31 pm

A Ravuś sie uśmiechnął i spojrzał na Amitiel i rzucił jej gotową żeźbe. Przedstawiała dokładna kopie Amitiel zabijającą lecącego na nią gargulca. Uśmiechnął się i schował Saksę
- A ja ci chętnie potowarzyszę - powiedzial z uśmiechem. Ciekawe czy będzie fajnie pomyślał.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 9:39 pm

Spojrzała na niego jak na samobójce.
- Ale jak cie któryś ugryzie to wiesz że cie zabije? -Zapytała tak dla pewność.
- Wo gule to ty wiesz jak się je zabija? -Zadała mu kolejne pytanie.
Sama sobie czasem ledwie radziła na polowaniach a co jeśli będzie musiała pilnować tego dzieciaka. Zmierzyła go uważnym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Pią Lut 04, 2011 10:04 pm

Dzieciaka? To dziwne że on jest starszy od niej no ale dobra on się nie odzywa.
- Hmm...Jak? Nie wiem ale ja to coś rozszarpie tak poprostu - powiedział po czym się uśmiechnął. Przeciągnął się po czym spojrzał na nią
- Wiesz ludzi nie ma to mam sie teraz zmienić czy może troszke później? - spytał z bananem na kufie.
Powrót do góry Go down
Amitiel

avatar

Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Sob Lut 05, 2011 11:34 am

Dziewczyna wzniosła oczy ku ciemnemu już niebu.
- Tego się nie da rozszarpać. -Powiedziała wyjęła zza paska długi srebrny kołek.
- Masz i celuj w serce. -Stwierdziła rozejrzała się po parku. Nie było tu nikogo.... chwilowo. Amitiel po chwili usłyszała kolejne jego słowa.
- Nie radze się zmieniać. Takie stworzenie jak ty może być cenne więc na razie się nie afiszuj z tym że jesteś zmiennokształtnym. -Powiedziała do niego. Łowczyni jeszcze nie wiedziała w co może się przemienić jej nowy znajomy. A im groźniejsza forma po przemianie tym cenniejszym może stać się łupem.
- Poza tym nie wszyscy łowcy są tacy mili jak ja i mogą chcieć cie zabić. -Stwierdziła.
Powrót do góry Go down
Michael

avatar

Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   Sob Lut 05, 2011 12:48 pm

Ten sie uśmiechnął,schował kołek za pas i spojrzał na Amitiel
- Wiesz,wole się upewnić - powiedział po czym spojrzał gdzieś za siebie. Była jakoś cicho..Za cicho...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Brama do Parku - Wejscie   

Powrót do góry Go down
 
Brama do Parku - Wejscie
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pulp Fiction WEB RPG :: Phoenix :: Uliczki Centrum :: Central Park-
Skocz do: